środa, 28 września 2011

Konkursy, konkursy

Wczoraj wzialem udzial w dwoch klubowych konkursach klubu Top Careers Toastmasters.

Pierwszy z nich to konkurs wystapien humorystycznych. Przed 5 do 7 minut trzeba opowiedziec cos co bedzie przynajmniej wzglednie smieszne.

Drugie z nich to sesja goracych pytan. Uczestnicy odpowiadaja na nie znane wczesniej, to samo dla wszystkich uczestnikow pytanie. Maja na to standardowy w przypadku goracych pytan czas: minute do dwoch.

Przed konkursem bylem dosc zestresowany i mocno zmobilizowany. Caly dzien poswiecilem na przygotowania do konkursu. Wczesniej mialem tylko zaryz w glowie, jak bym chcial aby wygladala moja mowa. Tak wiec do konca nie bylem pewien czy bedzie smiesznie czy moze przedstawie suchar :)

Na pierwszy ogien poszly gorace pytania. Bylo to dla mnie zaskoczeniem bo dzien wczesniej w agendzie widzialem odwrotna kolejnosc. Ale ta zmiana wyszla mi na dobre i troche zeszlo ze mnie cisnienie.

Pytanie na jakie przeszlo nam odpowiadac brzmialo mniej wiecej tak: jak przekonasz wyborcow aby glosowali na Ciebie w najblizszych wyborach do wladz Warszawy. Swoja odpowiedz zaczalem od zyskania czasu do namyslu. Ze bardzo mi sie podoba pytanie bo mam ciagaty ku polityce. Oraz ze jest bardzo na czasie. To jednak nie wystarczylo, dalej nie wiedzialem co mowic. Wiec jechalem dalej z farmazonem ze wszzyscy tu mieszkamy i wiemy czego nam przeba. I wtedy przypomnialo mi sie ze pare miesiecy temu czytalem na facebooku o akcji Obudzic Warszawe. Wiec mialem juz swoj postulat wyborczy. Zniesienie ciszy nocnej, aby tp miasto tetnilo zyciem takze w nocy.

Nastepnie przerwa i konkurs wystapien humorystycznych. O swojej mowie. Nie powiem zbyt wiele bo jeszcze ja chyna wykorzystam za tydzien w konkursie klubu Toastmasters Leaders. Wtedy wiecej na ten temat.

Teraz dodam ze w obu konkurencjach zajalem drugie miejsce, co dalo mi bezposredni awans do kolejnego etapu ktory bedzie mial miejsce 15. pazdziernika w Krakowie

czwartek, 8 września 2011

Konkursy

Wielkimi krokami zblizaja sie klubowe konkursy Toastmasters. Rywalizowac bedzie mozna w dwoch kategoriach:

1. Przemowienie humorustyczne
2. Przemowienie improwizowane czyli Gorace Pytania

Zamierzam wystartowac w obydwu kategoriach. I to w dwoch klubach do ktorych przynaleze.

Na przygotowania do pierwszego startu mam 3 tygodnie. Poprzez swoj udzial w konkursie chce takze zrealizowac Projekt 5. Twoje Cialo Mowi. Mysle ze pasuje to idealnie do przemowien humorystycznych.

Na razie szukam inspiracji. Codziennie chce ogladac nalepsze wystapienia z mistrzostw swiata w przemawianiu. Dodatkowo posilkuje aie TED Talks. Mam juz zarys pomyslu, ale jeszcze nie jest on pewniakiem.

Duzy wklad musze wlozyc w poprawe wymowy. Niezbedne beda tu codzienne cwiczenia.

Drugim bardzo waznym aspektem bedzie swoboda i pewnosc siebie na scenie. Mam nadzieje ze warsztaty teatru inspirowanego bede tu pomocne.

środa, 7 września 2011

Projekt 4. Po raz drugi

Dzis drugi raz wyglosilem moja czworeczke. Tak jak za pierwszym razem byla na temat Dziennika Inspiracji. Tak samo zostala dobrze przyjeta. I tak samo dostalem informacje zwrotnw mowiaca o tym ze nadal musze pracowac nad dykcja i barwa glosu.

Dostosowalem tresc do klubu i do mojej trzeciej mowy. Przed jej wygloszeniem bylem mniej spiety niz wczoraj. Dobre przyjecie mowy dalo mi pozytywnego kopa. Zato chyba poczas jej wyglaszania bylem chyba troche bardziej zdenerwowany. Moze wole mowic przed osobami ktore mniej znam?

Oprocz tego wzialem udzial w konkursie goracych pytan. Mialem przekonac osobe falszujaca na imprezie do zrzestania. Stwierdzilem ze zrobie to za pomoca wodki. Poszlo mi bardzo dobrze. Liczylem na zwyciestwo. Jednak nie tym razem. Marzenia spelnia sie nastepnym razem.

wtorek, 6 września 2011

Projekt 4. w Top Career Toastmasters

Wlasnie wracam do domu po zrealizowaniu 4ego projektu. Jednoczesnie byl to pierwszy projekt wykonany w klubie Top Career.

Jestem z siebie bardzo zadowolony. Udalo mi sie zaciekawic sluchaczy. Tematem mowy bylo prowadzenie wlasnego dziennika inspiracji. Miejsca w ktorym opisujemy wszystkie inspirujace elementy naszego zycia.

Przedstawilem szereg korzysci z takiego tworu. Zrobilem to dobrze, w wyniku czego kilka osob w przerwie zglosilo mi chec prowadzenia takiego dziennika.

Moja dykcja byla na lepszym poziomie. Oczywiscie nadal nie jest idealnie i musze dalej pracowac nad tym elememtem. Dostalem kilka wskazowek ktore moga okazac sie pomocne.

Zadanie projektu tez zostaly zrealizowane. Musze stale pracowac nad gramatyczna poprawnoscia moich wypowiedzi. Jednak i w tej dziedzinie zauwazalny jest postem. Uzywalem metafor i innych figur retorycznych przedstawionych w podreczniku. Niektore z nich byly moze zbyt zswobodne, ale byc moze to jest element mojego stylu i dzieku temu pewnej czuje sie na scenie.

Struktura wypowiedzi byla troche szarpana. Miedzy innymi dlatego, ze staralem sie nawiazac do tematu spotkanie i wczesniejszych wystapien. Popracuje nad tym, aby zwiekszyc plynnosc takich nawiazan.

Idzie jesien, wczesniej zachodzi zmrok. W wyniku tego nasze spotykania odbywaja sie przy sztucznym swietle. Mialem dzis w zwiazku z tym problemy z rozroznieniem zielonej i choragiewki. Wybrnalem z tego po prostu pytajac sie o to w trakcie przemowienia. Co swiadczy o moje co raz wiekszej pewnosci i elastycznosci na mownicy.

Jutro przedstawie to samo przemowienie w klubie Toastmastere Leaders. Widze potrzebe pewnych drobnych zmian. Mam nadzieje ze wyjdzie mi tak dobrze, albo i lepiej, niz dzis.