środa, 31 sierpnia 2011

Oceniający

Podczas zeszłotygodniowego spotkania klubu Toastmasters Leaders po raz pierwszy miałem okazję sprawdzić się w roli oceniajacego przemówienia.

Przyszło mi oceniać drugi projekt. Jako że w tym momencie sam miałem już za sobą trzy projekty, to czułem się dość pewnie.

Pewną niedogodnością był fakt, że nie znałem osoby którą miałem oceniać. Mogło mi to sprawić pewną trudność przy jej przedstawianiu. Ale jednocześnie pozwalało w miarę obiektywnie spojrzeć na samą mowę.

Na szczęście przed spotkaniem udało mi się z zainteresowaną osobą odbyć krótką rozmowę. Szybko udało się nawiązać dobry kontakt i znaleźć dobrą płaszczyznę porozumienia. Okazało się że przechodzimy przez bardzo podobną drogę. Piotrowi również przestał wystarczyć kontakt głównie z maszynami i postanowił wyjść ze swoją strefy komfortu.

Mam nadzieje, że moja ocena pomoże mu w dalszym pokonywaniu barier i zmotywowała go do realizacji kolejnych projektów.

środa, 3 sierpnia 2011

Projekt 3 - Well done!

Mam wprawdzie "zaległych" kilka tematów, swoich doświadczeń o których chciałbym napisać, ale dziś odchodzą one na dalszy plan. Na dzisiejszym spotkaniu Toastmasters Leaders wygłosiłem bowiem swój trzeci projekt i chciałbym o nim napisać "na świeżo".

O ile w pierwszych przemówieniach mówiłem o sobie i już dużo wcześniej wiedziałem o czym będę mówił, to teraz było zupełnie inaczej.

Pomysł na to, o czym będę mówił narodził się dopiero podczas weekendu, po czym w poniedziałek przebył metamorfozę i obrał ostatecznych kształtów. A nad samą treścią zacząłem pracować dopiero we wtorek.

Ponieważ tym razem nie mówiłem o sobie, o czymś dla mnie oczywistym, dlatego poświęciłem dużo czasu, bo około 3 godzin na przygotowanie struktury i treści przemówienia. Było to dla mnie drugim równomiernym celem wraz z wyraźnym mówieniem. Oba z nich udało mi się zrealizować.

Po pracować za to muszę nad większą ekspresją, zwłaszcza jeśli chodzi o głos.

Staram się też w pleść w swoję wystąpienia mowę ciała i niektóre elementy wychodzą mi już bardzo dobrze.

Mój timing był znakomity, udało mi się skończyć między żółtym a czerwonym światłem :)