Pierwszy projekt w ramach Toastmasters juz za mna. Wczoraj wyglosilem go podczas spotkania klubu Toastmasters Leaders. W moim osobistym odczuciu, jak i w ocenach innych klubowiczow wystapienie bylo calkiem dobre i ze wszech miar pozytywne.
Oczywiscie w ocenach pojawilo sie kilka rzeczy do poprawy. Wiekszosci z nich jestem swiadom. Glownymi rzeczami nad ktorymi musze popracowac sa dykcja oraz zbyt szybkie tempo mowy. Wiem tez ze podczas wystapienia moge byc bardziej zywiolowy. Jesli chodzi o dykcje na pewno w sieci znajde odpowiednie cwiczenia, a i wieksza zywiolowosc na scenia przyjdzie wraz z praktyka.
Wlasnie jade do Lodzi gdzie byc moze bede mogl po raz drugi wyglosic projekt. Jestem na dzis mowca rezerwowym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz